...
Artykuł
23.10.2025

Koniec bessy na rynku ciężarówek. Wzrosty są już wyraźne

Michał Pakulniewicz
Analityk
W ciągu trzech kwartałów 2025 r. zarejestrowano w Polsce 21 727 samochodów ciężarowych - o 3,4% więcej niż w okresie styczeń-wrzesień 2024 r. Tym samym wydaje się, iż ogłosić koniec spowolnienia na polskim rynku ciężarówek. Jeszcze w połowie br. rynek wykazywał spadek rok do roku.

W najwyższej kategorii pojazdów pow. 16 t wzrost wyniósł 7% - zarejestrowano 19 686 ciężarówek. W mniej licznych kategoriach do 6 t oraz między 6-16 t odnotowano spadki sprzedaży, odpowiednio o 4 i 23% rok do roku.

Dane z dziewięciu miesięcy jednak nie do końca odzwierciedlają bieżący trend na rynku. A ten jest mocno wzrostowy. Wrzesień był czwartym z kolei miesiącem, kiedy odnotowano wzrost rejestracji nowych pojazdów rok do roku. Co więcej, już trzeci raz z rzędu ów wzrost był dwucyfrowy.

Sprzedaż wrześniowa wyniosła 2 752 ciężarówek, aż o 32,6% więcej niż rok wcześniej. O 54% sprzedaż ta była wyższa niż w sierpniu. Jedynie w 2018 r. i 2022 r. w tym miesiącu sprzedano więcej ciężarówek.

Za tak mocnym wzrostem stoi m.in. skok rejestracji ciągników samochodowych o 43% rok do roku. Pojazdów tych sprzedano aż 2 061 sztuk, co stanowiło zdecydowaną większość nowych ciężarówek na rynku. Sprzedaż podwozi wzrosła o skromniejsze 8,8% do 691 sztuk.

W porównaniu do sierpnia wzrost rejestracji ciągników wyniósł aż 65%, a podwozi sprzedało się o 29% więcej. To pokazuje przyspieszenie dynamiki sprzedaży na rynku.

Wzrost liczby zarejestrowanych nowych trucków przełożył się na mniejsze zainteresowanie pojazdami używanymi. W ciągu dziewięciu miesięcy 2025 r. sprowadzono 19 776 ciężarówek z drugiej ręki o 10% mniej w skali roku.

Trudny rok dla zachodnich rynków

Rynek nowych pojazdów ciężarowych w Europie przechodzi trudny rok. W I półroczu 2025 r., o czym wspominaliśmy w naszym raporcie kwartalnym, na wszystkich wiodących rynkach transportowych w Europie odnotowano spadki rejestracji nowych ciężarówek. Przeważnie były to spadki dwucyfrowe. Na rynku niderlandzkim sprzedano aż o 30% mniej pojazdów niż rok wcześniej, w Niemczech - ponad 27%, we Francji blisko o 19%, a we Włoszech i w Hiszpanii nabywców znalazło ok. 13% mniej trucków rok do roku. Już wówczas widać było, iż na tle państw zachodnich sytuacja w Polsce, mimo iż liczba rejestracji była mniejsza o 3% rok do roku, prezentuje się całkiem nieźle. Nie ma jeszcze danych dla rynków zachodnich za III kw.

Spadek w okresie styczeń-czerwiec w Polsce wynikał ze słabego początku roku, ostatnie kilka miesięcy wskazywało już na poprawę sytuacji. Już w kwietniu pojawiły się pierwsze oznaki odbicia gdy sprzedaż wzrosła o 11%. Następnie także w czerwcu i lipcu poprawiono wyniki rejestracji z poprzedniego roku (o 9%). W sierpniu sprzedaż skoczyła aż o 30% rok do roku i podobny wynik powtórzył się we wrześniu.

Zmiany w czołówce

Na rynku producentów doszło do przetasowania w czołówce w stosunku do sytuacji z września 2024 r. Patrząc na pierwsze dziewięć miesięcy roku, liderem rynku jest Volvo z udziałem na poziomie 20,4% (4 425 sprzedanych nowych pojazdów, wzrost o 15% rok do roku). Na drugim miejscu znalazła się - liderująca rok temu - Scania z 19,7% udziałem (4286 pojazdów, o 4% mniej r/r), a podium zamyka MAN z 15,5% rynku (3 366 ciężarówek – wzrost o 1%). Mocnym wzrostem sprzedaży o 23% (do 3321 sztuk) mógł pochwalić się czwarty w rankingu MAN – udział firmy wyniósł 15,3%. Z kolei 5-ty w rankingu Mercedes-Benz odnotował spadek rejestracji o 7% r/r. Niemiecki producent sprzedał 2 941 nowych ciężarówek co dało mu 13,5% rynku.

Fot. Pixabay/GREGOR

Skontaktuj się z autorem

Udostępnij: